Analiza geopolityczna konfliktu na linii USA-Iran oraz roli Donalda Trumpa
Materiał stanowi szczegółową analizę sytuacji na Bliskim Wschodzie, koncentrując się na napięciach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, roli Izraela w tym procesie oraz specyfice przywództwa Donalda Trumpa. Rozmowa, prowadzona przez Pawła Orlikowskiego z portalu naTemat.pl, z udziałem eksperta dr. Wojciecha Szewko, rzuca światło na mechanizmy manipulacji informacyjnej oraz rzeczywiste cele militarne i polityczne zaangażowanych stron.
Mit irańskiej bomby atomowej i retoryka Netanjahu
Kwestia irańskiego programu nuklearnego jest od dekad wykorzystywana jako główne narzędzie nacisku politycznego. Dr Szewko zauważa, że ostrzeżenia o rychłym wejściu Iranu w posiadanie broni atomowej pojawiają się w narracji premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, od co najmniej 30 lat. „Netanjahu od zawsze to powtarza. Zresztą ja chciałem przypomnieć, że Netanjahu nie takie rzeczy mówił. Na przykład jest jego słynne wystąpienie, w którym przekonywał nas, że jak tylko już zbombardujemy Irak, to będzie pokój wieczny na Bliskim Wschodzie”.
Faktem jest, że Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) już dwa lata temu wskazywała na posiadanie przez Iran materiału rozszczepialnego wystarczającego do budowy 10-12 bomb. Brak realizacji tego scenariusza wynika z dwóch kluczowych czynników:
- Fatwa Hamenejego: Religijny dekret najwyższego przywódcy Iranu, który uznaje posiadanie i użycie broni atomowej za „haram” (zakazane i nieludzkie). „Pryncypium wiary dla szyitów wedle wykładni wielkiego ayatallaha jest to, że nie wolno zarówno posiadać jak i używać broni atomowej”.
- Zdolności techniczne: Choć Iran posiada uran wzbogacony do poziomów cywilnych i medycznych, przejście na poziom militarny wymagałoby testów poligonowych, których nie da się ukryć przed systemami sejsmicznymi i satelitarnymi. „Gdyby mieli mieć bombę atomową, to by już ją mieli i to w dużych ilościach, czy w ilościach już hurtowych, a nie pojedynczych”.
Strategia Donalda Trumpa i „głód sukcesu”
Postawa Donalda Trumpa wobec Iranu jest opisywana jako wypadkowa jego cech osobowościowych oraz dążenia do ogłaszania spektakularnych zwycięstw. Ekspert wskazuje, że Trump potrzebuje sukcesów, które może zaprezentować opinii publicznej, nawet jeśli są one iluzoryczne. Istnieje scenariusz, w którym Iran przedstawia ofertę „przyciętą” pod ego prezydenta USA – np. pakiety inwestycyjne czy udziały w zyskach z ropy – aby pozwolić mu ogłosić triumf bez konieczności prowadzenia wyniszczającej wojny.
W kontekście militarnym, ewentualny atak na Iran wiąże się z ogromnym ryzykiem. Amerykańskie zapasy efektorów (antyrakiet) są uszczuplone przez konflikty na Ukrainie i w Gazie. „Gdyby jakikolwiek amerykański żołnierz w jakimkolwiek sposób musiał wrócić w trumnie do Stanów Zjednoczonych, to już by to była katastrofa”. Dodatkowo, irańskie instalacje są ukryte głęboko pod skałami, co czyni konwencjonalne bombardowania mało skutecznymi bez długotrwałej kampanii, na którą USA mogą nie mieć zasobów. „Jeżeli mamy za taką górą jak tą jeszcze wkopane na przykład 200 m pod ziemię takie zakłady (…) to trzeba byłoby tam wisieć nad tą górą i przez kilkanaście dni bombardować tylko to jedno miejsce”.
Rzeczywiste zagrożenie: Rakiety konwencjonalne i technologia
Wbrew medialnemu skupieniu na atomie, Izrael najbardziej obawia się irańskiego programu rakiet konwencjonalnych. Wojna 12-dniowa pokazała, że irańskie rakiety potrafią manewrować i omijać zaawansowane systemy obrony, takie jak Iron Dome czy David’s Sling. Pojawia się pytanie o źródło tych technologii – sugeruje się, że Bliski Wschód stał się poligonem doświadczalnym dla systemów rosyjskich (np. Oriesznik) lub chińskich, które testują swoją skuteczność przeciwko zachodniej technologii Aegis. „Nie ma lepszego miejsca moim zdaniem przynajmniej niż właśnie taki konflikt ze Stanami Zjednoczonymi i z Izraelem na przykład dla Rosji czy dla Chin, żeby przetestować sobie no na przykład takiego symbolicznego oriesznika”.
Gospodarka, ropa i Cieśnina Ormuz
Iran zajmuje czwarte miejsce w produkcji ropy w ramach OPEC, przy czym 90% surowca trafia do Chin. Blokada Cieśniny Ormuz, przez którą przechodzi kluczowy transport, uderzyłaby głównie w Arabię Saudyjską, Emiraty Arabskie i Irak. Obecnie jednak relacje irańsko-saudyjskie uległy poprawie, co zmienia dynamikę ewentualnego konfliktu paliwowego. „Arabia Saudyjska jest w tej chwili jednym z wielkich przyjaciół Iranu. No właśnie po to, żeby w takiej sytuacji nie atakowano saudyjskich tankowców”. Iran może stosować ataki punktowe na amerykańskie statki, co drastycznie podniosłoby koszty ubezpieczeń i transportu, podobnie jak działania bojowników Huti na Morzu Czerwonym.
Donald Trump i „Cesarstwo Amerykańskie”
W dalszej części rozmowy dr Szewko analizuje specyficzny styl sprawowania władzy przez Donalda Trumpa, porównując go do schyłkowego okresu Cesarstwa Rzymskiego. Trump jest przedstawiany jako lider, który oczekuje osobistej lojalności ponad procedurami demokratycznymi. „On tylko zwycięstwa odnosi, jakby słuchać tego jego orędzia”. Ekspert zauważa, że Trump buduje narrację, w której każdy jego ruch jest sukcesem, a on sam staje się postacią niemal kultową dla swoich zwolenników.
Wspomniana data 4 lipca (250. rocznica niepodległości USA) oraz planowana gala UFC przed Białym Domem mają służyć jako elementy budowania wizerunku „silnego człowieka”. Szewko ostrzega jednak, że ta transakcyjna natura polityki Trumpa – gdzie wszystko, od sojuszy po zasoby naturalne, jest przedmiotem handlu – może prowadzić do niebezpiecznych precedensów w relacjach międzynarodowych, szczególnie z autorytarnymi mocarstwami.
Zagrożenie dla Polski i Europy
Najbardziej niepokojącym wątkiem dla polskiego odbiorcy jest analiza potencjalnego „układu” Trump-Putin. Szewko wskazuje, że Trump może uznać polskie zbrojenia za czynnik destabilizujący, jeśli Rosja przedstawi je jako zagrożenie dla swojej strefy wpływów. „Trump może uznać argumentację Rosji o strefach wpływów za zasadną”. Istnieje realne ryzyko, że administracja USA, dążąc do szybkiego zakończenia konfliktów, pójdzie na ustępstwa kosztem krajów wschodniej flanki NATO, co w praktyce oznaczałoby demontaż dotychczasowego systemu bezpieczeństwa w Europie.
Wnioski:
- Program atomowy Iranu jest w dużej mierze zasłoną dymną; realnym wyzwaniem dla Zachodu jest irańska technologia rakiet konwencjonalnych, która skutecznie omija obecne systemy obrony.
- Donald Trump stosuje transakcyjne podejście do geopolityki, co czyni sojusze niepewnymi i zależnymi od doraźnych korzyści ekonomicznych lub wizerunkowych USA.
- Bliski Wschód stał się poligonem doświadczalnym, na którym Rosja i Chiny testują swoje najnowsze technologie wojskowe w warunkach rzeczywistego starcia z systemami amerykańskimi.
- Polska musi liczyć się z możliwością zmiany priorytetów USA, gdzie interesy mocarstw mogą zostać postawione ponad bezpieczeństwo mniejszych sojuszników.
Tezy:
- Mit irańskiej bomby atomowej jest podtrzymywany przez Izrael jako narzędzie lobbingu i nacisku na Waszyngton.
- Fatwa Hamenejego stanowi realną, religijną barierę dla budowy broni jądrowej, której odwołanie byłoby sygnałem do natychmiastowej eskalacji.
- Donald Trump dąży do autorytarnego modelu władzy, wzorując się na historycznych postaciach „silnych liderów”, co osłabia instytucje demokratyczne USA.
- Amerykańska potęga militarna boryka się z problemami logistycznymi i uszczuplonymi zapasami amunicji, co ogranicza jej zdolność do prowadzenia nowych, pełnoskalowych wojen.
- Relacje irańsko-saudyjskie uległy strategicznemu ociepleniu, co neutralizuje dotychczasową strategię USA opartą na konflikcie tych dwóch państw.
Dlaczego warto zapoznać się z filmem?:
- Demaskuje wieloletnie manipulacje dotyczące irańskiego programu nuklearnego.
- Przedstawia brutalną, transakcyjną logikę współczesnej geopolityki.
- Analizuje realne zagrożenia technologiczne (rakiety manewrujące, zakłócanie elektroniczne).
- Daje trzeźwe spojrzenie na sytuację Polski w obliczu zmian w Białym Domu.
- Dr Wojciech Szewko dostarcza unikalnej wiedzy opartej na źródłach bliskowschodnich.
- Ocena: 9/10 – obowiązkowa pozycja dla osób szukających analizy poza głównym nurtem medialnym.