Wprowadzenie
Poniższy tekst stanowi szczegółowe opracowanie materiału wideo autorstwa Jacka Sokala. Autor analizuje w nim współczesne mechanizmy kontroli rynku żywności i przepływu kapitału, łącząc je z historycznymi działaniami koncernów chemicznych z okresu II wojny światowej oraz powojenną migracją niemieckich elit naukowych do Ameryki Południowej. Główną osią rozważań jest umowa UE-Mercosur oraz rola Ukrainy w europejskim systemie gospodarczym.
Umowa z Mercosur i ukraiński eksport bezcłowy
Autor rozpoczyna od odniesienia się do oburzenia społecznego wywołanego umową Unii Europejskiej z krajami Mercosur (Wspólny Rynek Południa). Zauważa jednak, że proces ten de facto już się rozpoczął wcześniej, w momencie wybuchu konfliktu na Ukrainie.
- Ukraiński precedens: Ukraina uzyskała prawo do bezcłowego eksportu swoich produktów do UE. Autor sugeruje, że jakość tych produktów jest wątpliwa („No jakiej jakości to pewnie się domyślacie”), zachęcając do rozmów z rolnikami w celu weryfikacji.
- Celowe działanie: „Wykończenie rolnictwa nie tylko polskiego (…) ale w ogóle europejskiego nie jest planem jakimś teraźniejszym”. Według autora, napływ taniej żywności nie jest formą pomocy, lecz elementem szerszej strategii.
Struktura własności ziemi na Ukrainie i jakość żywności
Kluczowym argumentem jest struktura własnościowa ukraińskiego rolnictwa. Autor podkreśla, że większość ziemi i płodów rolnych na Ukrainie nie należy do Ukraińców, lecz jest częścią „ogromnych interesów i opanowania całego rynku”.
- Własność zagraniczna: „Ukraina jest rezerwuar wartości II Rzeszy”. Autor twierdzi, że zasoby ziemi są własnością podmiotów z Francji, Niemiec, Izraela oraz USA. Należy zatem śledzić „kierunek przepływu pieniędzy”.
- Jakość produktów: Wspomniano o transporcie „spleśniałej kukurydzy, pszenicy”, która trafia na rynek europejski.
- Doświadczenia własne autora: Jacek Sokal przywołuje swoje doświadczenia z lat 90., gdy pracował w fundacji sprowadzającej zboże. Opisuje sytuację sprowadzenia 75 tysięcy ton pszenicy paszowej, która trafiła do polskich skupów, a następnie do piekarni.
„Kłopot w tym, że była to pszenica paszowa nie spełniająca w ogóle żadnych norm spożywczych. Ona została zmieniona, to znaczy certyfikaty zostały zmienione w Leningradzie za walizkę pieniędzy.”
Historyczne korzenie: IG Farben i II wojna światowa
Autor przeprowadza szeroką analizę historyczną, sugerując, że obecne działania korporacji są kontynuacją procesów zapoczątkowanych przez niemiecki przemysł chemiczny w czasie II wojny światowej.
- Rola IG Farben: II wojna światowa jest przedstawiona nie tylko jako konflikt militarny, ale jako poligon doświadczalny dla koncernów chemicznych. Wymienione firmy to m.in. Agfa, Bayer, BASF, Orwo (część konsorcjum IG Farben).
- Eksperymenty na ludziach: Obozy koncentracyjne i „całopalenia” (holokaust) są interpretowane przez autora jako miejsca utylizacji „szczątków doświadczeń (…) głównie chemicznych”. Celem było zbadanie, „w jaki sposób zawładnąć istnieniem ludzkim”.
- Współpraca z SS: IG Farben podpisywało umowy z SS na wynajem więźniów do pracy przy doświadczeniach chemicznych i farmaceutycznych (stawka ok. 3-4 marki za dzień).
- Powiązania międzynarodowe: Wskazano na umowę IG Farben z 1927 roku z amerykańskim Standard Oil (Rockefeller) oraz Alcoa (Aluminium Corporation of America) w celu produkcji paliw syntetycznych.
- Zyski wojenne: Po wojnie konsorcjum miało osiągnąć zysk rzędu 6 miliardów marek.
Operacja „Spinacz” (Paperclip) i Ameryka Południowa
Autor łączy historię II wojny światowej z obecną sytuacją w Ameryce Południowej (Mercosur).
- Ewakuacja elit: Po wojnie „wartościowi przedstawiciele II Rzeszy” zostali przetransferowani, głównie do Ameryki Południowej oraz USA (wspomniano o Wernerze von Braunie i powstaniu NASA).
- Zachowanie majątku: „Nikt nigdy nie odebrał II Rzeszy ich bogactw”. Środki te miały zostać ulokowane m.in. w bankach szwajcarskich, co pozwoliło na stworzenie korporacji działających „w tle”.
- Powrót do Europy: Te same struktury, które wyemigrowały, teraz wracają do Europy poprzez umowy handlowe (jak Mercosur), dążąc do odzyskania wpływów w „Zjednoczonej Europie”, której struktura ma opierać się na wzorcach odziedziczonych po Rzeszy.
Współczesne zagrożenia: Chemia w żywności i farmacja
Głównym zagrożeniem wynikającym z omawianych procesów jest, zdaniem autora, masowe trucie społeczeństwa poprzez żywność i uzależnienie go od farmacji.
- Cykl trucie-leczenie: Firmy (jak Bayer, dawniej udziałowiec producenta Cyklonu B) produkują pestycydy i środki ochrony roślin, które trują ludzi, a następnie oferują leki na wywołane przez siebie choroby.
„Każdy kto to przyjmie (…) będzie uzależniony nie tylko od tej żywności, tylko od leków, które będą później podawane, żeby zneutralizować tą chemię.”
- Brak wyboru: Po wejściu w życie umowy z Mercosur, konsumenci mogą stracić możliwość wyboru zdrowej żywności („Jak my w tej chwili mamy na półkach (…) rozpoznawać te produkty?”).
- Rola Ursuli von der Leyen: Przewodnicząca Komisji Europejskiej jest krytykowana za silne naciski na podpisanie umowy z Mercosur oraz niejasne powiązania z firmami farmaceutycznymi (afera SMS-owa ws. szczepionek). Autor sugeruje, że jest ona „niewybieralnym samozwańczym władcą”.
Podsumowanie sytuacji geopolitycznej
Autor konkluduje, że II wojna światowa w sensie ekonomicznym i strukturalnym nigdy się nie skończyła, a jedynie zmieniła formę.
- Brak traktatu pokojowego: Zwrócono uwagę na brak formalnego traktatu pokojowego kończącego wojnę między Niemcami a Polską.
- Cel ostateczny: Celem „bandytów” zarządzających tym systemem jest pełna kontrola nad zasobami, żywnością i jakością powietrza, co prowadzi do biologicznego i ekonomicznego podporządkowania ludzkości.
Wnioski:
- Umowa UE-Mercosur oraz bezcłowy handel z Ukrainą są elementami tej samej strategii, mającej na celu zniszczenie europejskiego rolnictwa i przejęcie rynku żywnościowego przez globalne koncerny.
- Współczesne korporacje chemiczne i farmaceutyczne (np. Bayer) są bezpośrednimi spadkobiercami struktur II Rzeszy (IG Farben), kontynuując eksperymenty na populacji poprzez chemię w żywności.
- Ameryka Południowa stała się po II wojnie światowej bazą dla niemieckiego kapitału i naukowców, którzy teraz „wracają” do Europy poprzez umowy handlowe.
- System opiera się na mechanizmie błędnego koła: zatruwanie żywności wymusza korzystanie z farmakologii, co generuje zyski dla tych samych grup kapitałowych.
- Struktury Unii Europejskiej, reprezentowane przez osoby takie jak Ursula von der Leyen, realizują interesy tych ponadnarodowych grup, a nie obywateli Europy.
Tezy:
- Ukraina jest „rezerwuarem wartości II Rzeszy”, a jej ziemie należą do kapitału zachodniego (Niemcy, Francja, USA, Izrael).
- II wojna światowa była w swojej istocie wielkim poligonem doświadczalnym dla przemysłu chemicznego (IG Farben), a obozy koncentracyjne służyły testowaniu substancji na ludziach.
- Majątek II Rzeszy został bezpiecznie przetransferowany (m.in. do Szwajcarii i Ameryki Płd.) i służy do budowania współczesnych imperiów korporacyjnych.
- Import zboża technicznego/paszowego jako spożywczego jest praktyką trwającą od lat 90. (przykład fałszowania certyfikatów w Leningradzie).
- Wojna się nie skończyła – trwa w sferze ekonomicznej i biologicznej, a jej celem jest pełna kontrola nad życiem ludzkim.
Dlaczego warto zapoznać się z filmem?:
- Alternatywne spojrzenie na przyczyny i cele II wojny światowej, wykraczające poza narrację militarną w stronę interesów koncernów chemicznych.
- Analiza powiązań historycznych między IG Farben a współczesnymi gigantami rynku farmaceutycznego i spożywczego (Bayer, BASF).
- Przedstawienie genezy umowy UE-Mercosur w kontekście powojennej migracji niemieckich elit do Ameryki Południowej.
- Osobiste świadectwo autora dotyczące mechanizmów fałszowania jakości zboża sprowadzanego do Polski w latach 90.
- Krytyczna ocena struktury własnościowej ukraińskiego rolnictwa i jej wpływu na bezpieczeństwo żywnościowe Europy.